FANDOM


Tojo - kolega Simby z dzieciństwa. Wystąpił w komiksie pt. Mama dla piskląt. Jego imię oznacza: "ciąć" w języku suahili.

Wygląd

Anatomia ciała Toja bardzo przypomina anatomię Simby. Różni ich jednak parę cech wyglądu. Futro lewka jest jasnobrązowe, a podbrzuszna sierść kończy się pod brodą. Posiada on również niebieskie oczy i znacznie większą grzywkę. Na FanArtach jest zazwyczaj przedstawiany ze złocistym futrem.

Charakter

Tojo jest dobrodusznym i opiekuńczym lwiątkiem, który pomagał pisklakom. Kiedy skręcił łapę okazało się, że ma również skłonności do pesymizmu i narzekania na swój los lub po prostu od dawna prześladował go pech.

Historia

Mama dla piskląt

Tojo był jednym z lwiątek, które słuchały lekcji Mufasy o Wielkim Duchu. Lewek - niezadowolony z losu, który go spotyka - położył się przy pobliskim drzewie i narzekał, że nie może bawić się z kolegami, ponieważ skręcił łapę. Następnie widzimy go, gdy Simba przyprowadza pisklęta. Tojo zauważa, że jego przyjaciel nie umie zająć się maluchami, więc przejmuje na siebie ten obowiązek. Polubił młode ptaki i nauczył je latać robiąc sobie sztuczne skrzydła z trawy. W ten sposób przestał się nudzić.

Teorie:

Tojo był kochankiem Ziry i ojcem (części) jej dzieci.

Argumenty:

  1. Tojo ma niebieskie oczy jak Vitani.
  2. I jasnobrązowe futro, które (w pomieszaniu z barwą Ziry) mogłoby dać kolor futra Kovu.

Kontrargumenty:

  1. Zira kochała Skazę i chciała go pomścić, więc raczej nie miałaby romansu.
  2. Twórcy ,,Król lwa'' oficjalnie potwierdzili, że Kovu jest adoptowany, więc Zira nie była jego matką.
  3. Prawdopodobnie Zira jest dużo starsza od Toja.
  4. Zira i Tojo nie pasują do siebie charakterem.